niedziela, 27 kwietnia 2014

Rozdział 1 Podwójna Randka


*Nowy Jork
Poniedziałek 15.00
Violetta

Dzisiaj od rana jestem na nogach , trwają przymiarki do pokazu który odbędzie się w czwartek jeden dzień przed naszym wyjazdem do Buenos Aires. Już nie mogę się doczekać , jedynym problemem jest Leon podobno też zjawi się na urodzinach Fran. Nic w tym dziwnego podobno nadal się przyjaźnią . Co do Leona to od 3 lat nie kontaktowałam się z nim , wiem tylko tyle że bardzo się zmieni i że jest zawodowym motocrossistą. Ale wracając do pokazu , to ja go rozpoczynam więc będę mogła się wykazać. Dziś przyjeżdża do nas Federico bo on i Lu chcą spędzić więcej czasu razem. Właśnie wracam do domu,jestem wykończona jedyne o czym teraz marzę to słodki sen...

Tymczasem
W domu Vilu, Lu i Cami
Ludmiła

Federico przyjechał godzinę temu , strasznie się za nim stęskniłam . Teraz siedzimy przed telewizorem i oglądamy jakąś durną telenowelę.To takie nudne że w połowie przestałam słuchać i pogrążyłam się w swoich myślach.Ciekawe czy Violi się spodoba niespodzianka którą wraz z Fede zaplanowaliśmy ?
Viola właśnie weszła do domu.
-Cześć Lu , cze..FEDERICO !!!!-krzyknęła Viola i dosłownie rzuciła się na mojego chłopaka
-Hej Vilu , ja też tęskniłem , możesz mnie już puścić-wydusił zgnieciony Feduś .
-Oj sory
-Dobra Violu koniec tego dobrego , mamy dla Ciebie niespodziankę . Tylko najpierw się przebierz w coś eleganckiego-wtrąciłam się .
-Dobra...zaraz wracam...-odpowiedziała zdziwiona.

Violetta
Już się boję tej niespodzianki ale jak mus to mus . Jestem już u siebie w pokoju ale kompletnie nie wiem co na siebie włożyć. Po długich przemyśleniach ubrałam się tak :

Następnie zeszłam do Lu i się jej pokazałam
-Pięknie wyglądasz .
-Dzięki Lu ale możesz mi powiedzieć gdzie idziemy ?
-Na randkę 
-Jak to na randkę ? Ja z wami na randkę po co ?
-Na podwójną randkę 
-Co ? O czym ty mówisz , przecież ja mam chłopaka !!
-Oj będzie fajnie zresztą to nie musi być randka tylko przyjacielskie spotkanie, Diego zrozumie .
Powiedziała tam tylko dlatego że nie zna Diego , tak naprawdę tylko Fran zna prawdę , nie miałam odwagi o tym powiedzieć Lu i Cami . 
-Dobra pójdę ale to tylko przyjacielskie spotkanie , ok ?
-Jak tam chcesz
-Powiesz mi chociaż z kim idę na tą randkę ?
-No ze mną , Fede i..

------------------------------------------------------------------------------------------------
1 Rozdzialik <3
Zostawiłam Was w niepewności xD
Mam nadzieję że się podoba 
Następny może dziś wieczorkiem (wieczorek dla mnie to noc)
Czekam na komcie ;* 

                                                       Mechi <3

Prolog

 
        Ona-23 letnia piosenkarka i modelka, ma chłopaka jest z nim na pozór szczęśliwa. Mieszka w Nowym Jorku , ze względu na prace musiała porzucić swoją ojczyznę , przyjaciół i...pierwszą miłość. Minęły już 3 lata od jej wyjazdu a ona wciąż nie może o nim zapomnieć. Tak naprawdę nie kocha Diego jest z nim tylko ze względu na ojca. Jej tata pracuje w firmie rodziców jej chłopaka , a Diego dużo razy już jej groził że jeśli z nim zerwie jej ojciec straci pracę. Razem z nią do NJ przeprowadziły się jej przyjaciółki Ludmiła i Camila , które również zaczęły pracować jako modelki. Za tydzień wraca do Buenos Aires z powodu urodzin Fran.

       On-24 latek jest najlepszym motocrosistą w Argentynie , aktualnie chodzi z Larą mechanikiem toru na którym jeździ. Po wyjeździe jego ukochanej strasznie się zmienił zostawił starych przyjaciół , zaczął trenować na motocrossie , zmieniał dziewczyny jak skarpetki , palił i ostro imprezował. Nadal jednak przyjaźni się z Marco , Federico i Fran . Wiele razy próbowali mu pomóc ale bez skutków. Chłopak wie że już za 7 dni znów ją zobaczy, znów poczuje się tak jak kiedyś. Mimo że minęło już 3 lata od jej wyjazdu  nie wyobrażą sobie wybaczenia jej.




------------------------------------------------------------------------------
Taki sobie prolog xD
Mnie się nie podoba ale macie i się cieszcie :)
Jutro może pojawi się pierwszy rozdział
    Komentujcie!!!!
1Kom = Radość = Szybciej rozdział
                                                                                    Mechi :*

Bohaterowie

                       

Violetta Castillo        
  Wiek :  23 lata
  Miejsce zamieszkania: Nowy Jork
  W związku : Tak
  Kariera: Piosenkarka i modelka




Leon Verdas
   Wiek:24 lata
   Miejsce zamieszkania: Buenos Aires
   W związku: Tak
   Kariera: Zawodowy Motocrossista ,
   w przyszłości przejmie firmę swoich rodziców.








Ludmiła Ferro
   Wiek:23 lata
    Miejsce zamieszkania: Nowy Jork                                            
    W związku: Tak
     Kariera:Modelka





Camila Torres
  Wiek: 23 lata
   Miejsce zamieszkania: Nowy Jork
   W związku : Nie
   Kariera: Modelka
                                                       






Francesca Cauviglia 
   Wiek: 23 lata
    Miejsce zamieszkania: Buenos Aires
    W związku: Tak
     Kariera: Piosenkarka i kelnerka w Resto





Marco Traveli
 Wiek:24 lata
  Miejsce zamieszkania: Buenos Aires
  W związku: Tak
  Kariera: Muzyk




Federico Pasquarelli
  Wiek:24 lata
   Miejsce zamieszkania: Buenos Aires
    W związku: Tak
    Kariera: Muzyk






Lara Baroni
  Wiek 23lata
   Miejsce zamieszkania: Buenos Aires
   W związku: Tak
   Kariera: Mechanik na torze motocrossowym





Diego Hernandez
  Wiek: 24 lata
   Miejsce zamieszkania: Nowy Jork
   W związku: Tak
   Kariera: W przyszłości przejmie firmę rodziców.







Reszta postaci pojawi się w trakcie opowiadania :)

------------------------------------------------------------------------------------
Spis bohaterów jest , prolog się piszę o czym zapomniałam ? O przywitaniu !!!!
Jestem Mechi Lambre , a tak na serio to mam na imię Maja .
Mam nadzieję że będziecie czytać moje wypociny :)
Prolog ukarze się jeszcze dzisiaj <3
     
                                                                                                                   Mechi :P